Złota karta biznesu
Silberloch
Góry Sowie znajdujące się w południowo-zachodnim krańcu Polski kryją w sobie niezwykłą gratkę turystyczną. Znajduje się tam, nieczynna obecnie kopalnia srebra Silberloch. Historia kopalni sięga początków XIX wieku kiedy to w masywie Gór Sowich zaczęto wydobywać rudę srebra. Złoża srebra wyczerpały się w okolicach Gór Sowich w XIX wieku. Do dzisiaj możemy znaleźć pozostałości po dawnych kopalniach. Było ich ponad sto. Wspomniana kopalnia Silberloch jest najlepiej zachowanym obiektem górniczym. Kruszec zaczęto wydobywać tam w XIV wieku lecz wojny husyckie i epidemie piętnastowieczne doprowadziły do upadku srebrnego przemysłu. Wznowienie wydobycia w kopalni Silberloch nastąpiło w XVI wieku. Jednak srebra wystarczyło jeszcze na dwa stulecia. W XVIII wieku zamknięto kopalnię. Atrakcją turystyczną, sztolnie kopalni są od XIX wieku. Zwiedzając kopalnię możemy zobaczyć dwa szyby i kilka przodków oraz rynny odwadniające wyżłobione w spągu. W wyrobisku możemy dostrzec ślady młotów i kilofów, co świadczy o ręcznej pracy w kopalni. Na powierzchnię, wydobyty materiał wynoszono w koszach. Tam był poddawany dalszej obróbce. Wstępnie wzbogacano rudę przy wejściu do sztolni, gdzie pozbywano się siarczków. Następnie srebro przekazywano do huty mieszczącej się w Złotym Lesie. Odpadki składowano na tak zwanych warpach. Kopalnie Silberloch w dzisiejszej postaci możemy zawdzięczać Bogdanowi Rosickiemu, który wyremontował obiekt i utworzył w nim muzeum.